Zrób zakupy, oddaj głos i uratuj pamięć o gródku!

Już po raz piąty Stowarzyszenie Genius Loci – Duch Miejsca organizuje pod koniec sierpnia imprezę historyczną „ku pamięci” najstarszego zabytku Rudy Śląskiej – średniowiecznego gródka w Kochłowicach. Robiąc zakupy w dowolnym z rudzkich sklepów Tesco w dniach 8 marca – 3 kwietnia możesz oddać głos na projekt „In memoriam castri – Ku pamięci grodu”. Dzięki temu przyczynisz się do ratowania pamięci o grodzisku. Jeden z trzech projektów, który uzyska najwięcej głosów, otrzyma 5 tysięcy złotych. W poprzednim roku zdobyte w ten sposób środki pozwoliły zorganizować przy gródku bitwę oraz turniej rycerski.

Cyfrowe Archiwum Kochłowic już działa!

PL_1004_004_001_002_WWW

Kochłowice w latach 30. XX wieku. Zdjęcie ze zbiorów rodzinnych Jana Łaszczoka

Od kilku miesięcy istnieje Cyfrowe Archiwum Kochłowic, które gromadzi i udostępnia materiały archiwalne związane z Kochłowicami. Zbieramy m.in. fotografie, mapy, dokumenty osobiste, a także nagrywamy relacje wspomnieniowe w formie audio i wideo. Tworzymy w ten sposób unikalny zbiór, który nie ma swojego odpowiednika w innych archiwach!

Nie posiadamy własnych zbiorów. Kontaktujemy się z osobami prywatnymi, które wypożyczają nam swoje zbiory do digitalizacji. Jeśli chcieliby Państwo udostępnić swoje pamiątki rodzinne do publikacji w Cyfrowym Archiwum Kochłowic, prosimy o wypełnienie naszego formularza. Interesuje nas nie tylko sama dzielnica Kochłowice w dzisiejszych granicach, ale cały obszar historycznych Kochłowic, a więc cała południowa część Rudy Śląskiej.

Docelowo planujemy również zdigitalizowanie zbiorów instytucji znajdujących się w Kochłowicach, przede wszystkim archiwum parafialnego oraz Muzeum Szkolnego im. Pelagii Kwapulińskiej przy Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 3 w Kochłowicach.

Bal w przedszkolu na Skale (przy ulicy Kamiennej), lata 60. XX wieku. Zdjęcie ze zbiorów Joanny Hadały.

Bal w przedszkolu na Skale (przy ulicy Kamiennej), lata 60. XX wieku. Zdjęcie ze zbiorów Joanny Hadały.

Na naszej stronie publikujemy miniatury zdjęć i fragmenty nagrań. Osoby zainteresowane uzyskaniem dostępu do pełnych zbiorów mogą kontaktować się z nami, pisząc na adres genius.loci[at]op.pl. Zbiory udostępniamy na miejscu w filii Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kochłowicach. Zapraszamy również do przyłączenia się do naszego zespołu! Chętnym do zapoznania się z pracą archiwisty społecznego zapewniamy szkolenie i ciekawe zadania, dostosowane do możliwości czasowych i zainteresowań każdej osoby. Zapraszamy do kontaktu mailowego: genius.loci[at]op.pl

Plac na Rozbarku i diabetycy w Jaworznie…

Na początku ubiegłego roku program „Pracownia Aktywności Obywatelskiej”, który prowadziliśmy przez kilka lat wspólnie z partnerami z Ukrainy, Białorusi i Niemiec, zyskał nowe oblicze i nową nazwę: „Sąsiedzi 3.0. Polsko-ukraińsko-białoruski program dla aktywnych lokalnie”. Susidy_logo_PLPodstawowymi wartościami, na których zbudowany jest program to solidarność, odpowiedzialność, równość, różnorodność, demokracja, otwartość oraz krytyczne myślenie. Wspieramy osoby, które chcą w praktyce doświadczyć tych wartości poprzez współpracę z innymi oraz realizację swojego pomysłu. Wierzymy w sens budowania dobrego sąsiedztwa – tego najbliższego, między sąsiadami z tej samej ulicy, jak i między regionami i państwami!

Sasiedzi mapa projektówW ramach programu przez naszych uczestników prowadzone są obecnie 33 projekty – obok publikujemy mapę. Co dzieje się najbliżej nas?

  • W Bytomiu, na Rozbarku Patrycja Bulska i Kasia Michalska zmieniają plac przy ul. Musialika w miejsce spotkań i wymiany między sąsiadami tak, aby dzielnica stała się bezpieczniejsza i bardziej przyjazna.
  • Także w Bytomiu Monika  Hałaś  pracuje  z  dziećmi  z  podwórka  i  spisuje  wraz  z  nimi  historie,  tworząc publikację Miejskie Opowieści.
  • Elżbieta  Kowacka  i  Marcin  Piech nazywają Jaworzno miastem diabetyków. Robią  diagnozę  społeczną  dotyczącą  cukrzycy  oraz organizują  serię  spotkań  informacyjnych  w  szkołach  i  innych  instytucjach.

O wszystkich naszych inicjatywach można na bieżąco czytać na Facebooku.

Z Rosjanami o przepisach na dobre miasto

We współpracy z rosyjskim partnerem, pozarządową organizacją INTERRA z Krasnojarska zorganizowaliśmy już piątą edycję projektu polsko-rosyjskiej wymiany młodzieży „Poznaj sąsiada – poznaj siebie!”. Temat wymiany: Nic nie tworzy przyszłości tak, jak marzenia. Pobawmy się w futurologów. Dom i miasto. Tegoroczna edycja projektu był zatem poświęcona tematyce przestrzeni miejskiej oraz aktywności obywatelskiej.

Od 8 do 19 sierpnia polska grupa pracowała z rosyjskimi uczestnikami w Krasnojarsku (Syberia, Rosja), a od 10 do 19 października Rosjanie byli naszymi gośćmi na Śląsku.

W ramach pobytu w Polsce zorganizowaliśmy intensywny program, w tym warsztaty w Miejskim Centrum Kultury im. H. Bisty w Rudzie Śląskiej oraz na terenie całego województwa. Zapoznaliśmy się z tematem rewitalizacji Rudy Śląskiej (spotkanie w Urzędzie Miasta), poznaliśmy dzielnice miasta, parki, budynki industrialne.  Odwiedziliśmy Centrum Integracji Społecznej Stowarzyszenia ProEthica w Bykowinie – wspólnie z tą organizacją oraz z seniorami przygotowaliśmy spotkanie „W południe przy herbatce o współczesnej Syberii i Czuwaszji”. Przeprowadziliśmy warsztaty kulinarne, zabawy z dziećmi i zajadaliśmy się własnoręcznie przygotowanym deserem Pawłowej.

Uczestnicy przygotowali wiele rysunków, szkiców, fotografii, na podstawie których stworzyli „Przepisy na dobre miasto” wydane przez nas w formie książeczki. Zwieńczeniem naszego projektu było wspólne tworzenie murala na ul. Bytomskiej w Rudzie Śląskiej.14572133_1322735131099990_7500302033975502059_n 14717054_1322735137766656_7249685279802835904_n

Uczestnicy zwiedzili również Muzeum Śląskie w Katowicach i Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach.

Zawsze towarzyszyły nam animacje, gra na gitarze, śpiewanie i dobry nastrój, czasem brak ochoty na poranne wstawanie, żeby zdążyć na autobus do Krakowa, a czasem moc energii na wyklejanie naszych własnoręcznie ozdobionych  płytek  na bulwarze Jeniseju w Krasnojarsku.14657343_1325972434109593_5497491698504911824_n

Zarówno w Polsce, jak i w Rosji poznaliśmy kulturę naszych sąsiadów, co było możliwe dzięki gościnnym noclegom u rodzin polskich na Śląsku i rodzin rosyjskich w Krasnojarsku. W Rosji znaleźliśmy też czas na Rezerwat Gór Stołby w Krasnojarsku, a w Polsce – na Kraków.

Na zakończenie spotkaliśmy się 18 października w pubie Druid na otwartym dla publiczności podsumowaniu projektu, podczas którego odbył się energetyczny koncert JaGo Trio.

Przygotowujemy film – z niego dowiedzie się więcej… Pozostały nam piękne wspomnienia i przyjaźnie…

Projekt finansowany był ze środków publicznych, pochodzących od Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia w Warszawie oraz ze środków Urzędu Miasta Ruda Śląska i wpłat uczestników. Na Śląsku projekt był realizowany pod patronatem Pani Grażyny Dziedzic, Prezydent Rudy Śląskiej.

Europejskie Dni Dziedzictwa 2016 za nami

http://geniusloci.com.pl/wp-content/uploads/2016/09/EDD2016-Schron-3.jpghttp://geniusloci.com.pl/wp-content/uploads/2016/09/EDD2016-Schron-8.jpgStowarzyszenie „Genius Loci – Duch Miejsca” po raz kolejny włączyło się w organizację Europejskich Dni Dziedzictwa. W tym roku zorganizowaliśmy pięć wydarzeń, w których wzięło udział łącznie 360 osób. Jak co roku dla zwiedzających otworzyliśmy ciężki schron bojowy nr 75 w Kochłowicach, który odwiedziło 245 osób, a także najstarszy zabytek Rudy Śląskiej – średniowieczny gródek. Poza tym program urozmaicono spacerem po kochłowickich kościołach i cmentarzach, który poprowadził dr Marcin Jarząbek. Zainteresowani mieli również okazję wziąć udział w spacerze śladami Siostry Marii Dulcissimy Hoffmann – Służebnicy Bożej ze świętochłowickiej Zgody. Poprowadził go historyk Dawid Wodarz. Cykl wydarzeń zorganizowanych przez nasze Stowarzyszenie zakończyła zaprzyjaźniona Fundacja „Stary Cmentarz w Zabrzu”, której Członkowie oprowadzili zwiedzających po tym fascynującym miejscu. Już dzisiaj Stowarzyszenie „Genius Loci” zaprasza na Europejskie Dni Dziedzictwa 2017!

http://geniusloci.com.pl/wp-content/uploads/2016/09/EDD2016-Schron-10.jpg
http://geniusloci.com.pl/wp-content/uploads/2016/09/EDD2016-Zgoda-2.jpg

IV edycja imprezy „Ku pamięci grodu” za nami

W dniach 27-28 sierpnia dzięki grupie zapaleńców oraz wsparciu sponsorów i partnerów udało się przypomnieć pamięć o najstarszym zabytku miasta – kochłowickim gródku z XIV-XV wieku. W ramach IV edycji imprezy „In memoriam castri – Ku pamięci grodu”, którą zorganizowało stowarzyszenie Genius Loci – Duch Miejsca, opiekujące się zabytkiem, obóz przy warowni odwiedziło ponad 2400 gości!

Na gości imprezy czekały liczne atrakcje. Organizatorzy przygotowali pokazy garncarstwa, kowalstwa, odlewnictwa, tkactwa i czerpania papieru. Chętni śmiałkowie mogli sprawdzić swoje siły i umiejętności na strzelnicy łuczniczej bądź stając w szranki na miecze z rycerzem. Nie zabrakło też tańców oraz warsztatów strojów średniowiecznych. W pierwszym dniu punktem kulminacyjnym był turniej rycerski, w którym wzięło udział ośmiu ciężkozbrojnych z zaproszonych bractw rycerskich. Z kolei w drugim dniu zebrane rycerstwo wzięło udział w bitwie. Przez całe dwa dni o żołądki gości dbała kuchnia historyczna, serwująca dania według dawnych przepisów. Dużym zainteresowaniem cieszyły się namioty pokazowe, prezentujące warunki obozowe rycerstwa w późnym średniowieczu. Perełką tej części obozu była rekonstrukcja namiotu książęcego, należącego do Ludwika II legnicko-brzeskiego.

Na brzegu dawnej fosy rozstawiono niewielkie stoisko, poświęcone przeszłości gródka. Z tego miejsca regularnie wyruszały wycieczki z przewodnikiem, w czasie których można było poznać przeszłość zabytku oraz związane z nim legendy. Łącznie przewodnicy poprowadzili 17 wycieczek po zabytku, w których udział wzięły 334 osoby.

Reakcje odwiedzających imprezę gości nie pozostawiają złudzeń, że tego typu akcje „Ku pamięci grodu” są potrzebne. Łączą one dobrą zabawę z edukacją.

Pobierz galerię fotografii (Plik RAR)

IMPREZA W LICZBACH
Liczba gości:
– sobota: 1042
– niedziela: 1362
– suma: 2404

Uczestnicy wycieczek:
– sobota: 155 (9 wycieczek)
– niedziela: 179 (8 wycieczek)
– suma: 334 (17 wycieczek)

ORGANIZATORZY
Główny organizator
– Stowarzyszenie Genius Loci – Duch Miejsca

Grupy rekonstrukcyjne
– Poczet Rycerski Ottona z Pilczy herbu Topór
– Chorągiew Rycerstwa Ziemi Śląskiej
– Chorągiew Ziemi Górnośląskiej
– Chorągiew Konrada VII Białego
– Zakon Sokoła
– Pracownia Rekonstrukcji Historycznej „Loricamos”
– Sekcja Taneczna Śląskiego Klubu Fantastyki „Rubi Rin”
– Pracownia Stroju Historycznego „Fraucemer”
– Bractwo Grodu Zabrzańskiego
– Niezależna Grupa Rekonstrukcyjna „Kociki”

Sponsorzy
– Urząd Miasta Ruda Śląska w ramach tzw. małego grantu
– Narodowe Centrum Kultury w ramach programu „Dom Kultury + Inicjatywa Lokalna”
– Fundacja Tesco w ramach programu „Decydujesz, Pomagamy”

Partnerzy
– Miejskie Centrum Kultury w Rudzie Śląskiej
– Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Rudzie Śląskiej
– Stowarzyszenia Przyjaciół Zamku w Chudowie „Castellum”
– Stowarzyszenie Moje Kochłowice

Gastronomia
– Kuchnia Średniowieczna „Convivum”
– Restauracja i Pub „Maciej”
– Piekarnia/Cukiernia „Kaprys”
– Wyroby Własne „Magorówka”

Patronat medialny
– Telewizja Sfera
– Portal informacyjny Rudaslaska.com.pl
– Wiadomości Rudzkie

Zapraszamy na Europejskie Dni Dziedzictwa 2016

Od dziesięciu lat stowarzyszenie Genius Loci – Duch Miejsca z partnerami przygotowuje imprezy historyczne, mające promować śląskie dziedzictwo. Znamy już program tegorocznej edycji Europejskich Dni Dziedzictwa, które tradycyjnie odbędą się we wrześniu…

Program imprez przygotowany przez Genius Loci
Program wszystkich imprez w województwie śląskim

IV edycja imprezy „In Memoriam Castri”

Już po raz IV przeniesiemy się w czasie do późnego średniowiecza, aby poznać przeszłość najstarszego zabytku Rudy Śląskiej – średniowiecznego gródka w Kochłowicach. Z pewnością atrakcji nie zabraknie. Wstęp na imprezę jest wolny. Dołącz do nas!

Termin: 27-28 sierpnia (sobota-niedziela), godz. 10-18
Miejsce: Ruda Śląska – Bykowina, tereny zielone przy ul. Górnośląskiej

W programie:
– pokazy średniowiecznego rzemiosła (m.in. kowal, garncarz, tkacz, odlewnik)
– warsztaty łucznicze
– pokazy musztry i potyczki rycerskie
– zwiedzanie gródka z przewodnikiem
– zabawy dla najmłodszych w duchu średniowiecza

Organizator: Stowarzyszenie Genius Loci – Duch Miejsca
Partnerzy:
– Miasto Ruda Śląska
– Miejskie Centrum Kultury
– Narodowe Centrum Kultury
– Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Ruda Śląska
Bractwo Chorągiew Rycerstwa Ziemi Śląskiej
– Stowarzyszenia Przyjaciół Zamku w Chudowie „Castellum”
– Stowarzyszenie Moje Kochłowice
– Tesco Pomagamy

Patronat medialny:
– Portal RudaSlaska.com.pl
– Telewizja Sfera TV

Garncarz zawita na gródek…

Na miejscu dawnego kochłowickiego gródka podczas prac archeologicznych znaleziono sporo kawałków naczyń ceramicznych. Ceramika była w okresie średniowiecza podstawowym elementem wyposażenia domostw i grodów. Dlatego też działalność rzemieślników zajmujących się garncarstwem była dość rozpowszechniona.

 Na obecnych ziemiach polskich naczynia gliniane pojawiły się około 5400 lat p.n.e. Głównym surowcem była glina, stosowano także piasek lub tłuczeń, które wzmacniały ich konstrukcję. Naczynia lepiono ręcznie. Bez użycia specjalistycznych narzędzi wypalano je w ognisku. Z chwilą przybycia ok 300 r p.n.e. na ziemie polskie ludności celtyckiej, pojawiło się prymitywne koło garncarskie, obsługiwane przez dwie osoby: jedna wprawiała je w ruch, gdy druga formowała naczynie. Plemiona słowiańskie zaczęły używać wolnoobrotowego koła garncarskiego w VII w. Początkowo służyło ono jedynie do obróbki ulepionego wcześniej ręcznie prostego naczynia o nieskomplikowanej ornamentyce. Z czasem garncarze doskonalili technologię wytwarzania swych produktów. Pojawiły się dwukomorowe piece do wypalania naczyń.

W średniowieczu garncarze, oprócz wyrobu naczyń ceramicznych, zajmowali się również wypalaniem kafli i stawianiem pieców, czym później trudzili się zdunowie. Jednak jeszcze w XVIII w. wyrabiano na kole garncarskim kafle garnkowe i miskowe. Kominki i piece kaflowe stawały się podstawowym wyposażeniem domu. Stąd garncarze lub zdunowie byli coraz liczniejsi i zakładali własne cechy.

Wraz z pojawieniem się w miastach cechów rzemieślniczych, sprzedaż wyrobów wiązała się z nawiązywaniem licznych kontaktów. Dzięki temu pojawiło się na ziemiach polskich napędzane nogą dwutarczowe koło garncarskie, umożliwiające toczenie naczynia z jednego kawałka gliny.

Garnek gliniany to sporo pracy… Pierwszym krokiem w wytwarzaniu wyrobu ceramicznego jest przygotowanie materiału. Materiałem tym jest glina, ale musi zostać odpowiednio przygotowana. Powinna być jednorodna, bez grudek i zanieczyszczeń. Warto pozyskać ją jesienią, aby w zimie mogła dobrze przemarznąć. Glinę polewa się obficie wodą, aby się „zlasowała” następnie jej porcję ubija się młotem w „słup” do dalszego przerobu. Ze słupa sierpem lub specjalnym strugiem odcina się „strużyny”. Strużyny zwija się w „pecyny”, suszy i mieli. Czynności te powtarza się po kilka razy, aby uzyskać jednolity materiał dobrej jakości.

Warsztatem dla garncarza jest ława i koło garncarskie. Koło garncarskie to dwie tarcze umieszczone na wspólnej, pionowej osi. Garncarz, siedząc na ławie, nogami popycha dolną, większą tarczę, wprawiając koło garncarskie w ruch obrotowy. Na ławie, czyli niewielkim stoliku, leży zapas gliny, naczynie z wodą do maczania rąk, naczynia z farbami, pędzel, szyniec do wygładzania i ozdabiania oraz drut do odcinania gotowego naczynia.

Przed rozpoczęciem formowania porcję gliny „wygniata się” z wodą na ławie (podobnie jak ciasto) i formuje w wałek. Z wałka garncarz odcina kawałek zwany „klusem”, wielkością odpowiedni do formowanego naczynia i przykleja go do górnej tarczy koła garncarskiego. Następnie, cały czas obracając kołem, zwilżonymi w wodzie rękami najpierw wydłuża i zaokrągla bryłę gliny, po czym kciukami wygniata w środku otwór i formuje dno naczynia. Operując jedną ręką wewnątrz, a drugą na zewnątrz garncarz „wyciąga” ścianki naczynia w kształcie walca. Kolejny etap to modelowanie: wykonanie „wrębu” (górnej krawędzi) oraz „brzuśca”. Uformowane naczynie wygładza się szyńcem i ewentualnie ozdabia rytem. Inną metodą zdobienia jest odciskanie wzorów stempelkami lub karbowanym wałeczkiem. Pracę kończy odcięcie gotowego naczynia drutem. Na koniec garncarz odkłada naczynie do powolnego schnięcia, które trwa do dwóch tygodni.

Kolejny etap to wypalenie naczynia w piecu. Wcześniej naczynia można pokryć kolorową glazurą (szkliwem). Dawniej szkliwo wyrabiano z metalicznego ołowiu, prażąc je w żeliwnym garnku aż do utlenienia. Taki tlenek mielono w żarnach, następnie mieszano z piaskiem i wodą, i taka zawiesina (ewentualnie zabarwioną tlenkiem miedzi, żelaza lub manganu) polewano ścianki naczyń. Wypalone naczynie miało kolor zielony lub brązowy w różnych odcieniach, zaś po dodaniu związków antymonu żółty, a kobaltu – niebieski.

Wypalanie naczynia odbywało się przez kilkanaście godzin w temperaturze około 1000°C. Wypalenie garnków w tradycyjnym piecu trwało kilkanaście godzin, po czym piec stygł przez 24 godziny. Dopiero wtedy można było wyjąć z niego naczynia.

 Jeśli dowiedzieć się, jakie wyroby ceramiczne znaleziono na miejscu dawnego gródka oraz spróbować swoich sił przy kole garncarskim odwiedź nas 27 i 28 sierpnia na imprezie „In Memoriam Castri”.

Opracował: Adam Łatacha

Źródła: http://www.dawnezawody.waw.pl/index.php/kilka-slow-o-garncarstwie https://pl.wikipedia.org/wiki/Garncarstwo